Paweł nie gniewa się na żonę

Zadzwoniliśmy do Pawła ze względu na to, że trochę pokłócił się z żoną. Jego ukochanej zrobiło przykro i poprosiła nas o interwencję : "Obudźcie mojego kochanego męża i przeproście Go,że jestem takim strasznym rozkrzyczanym uparciuchem. Pawciu, kocham Cie! Marta"

Wiadomości