Starsza pani podejrzana o kradzież

Policjanci zatrzymali 65-latkę, która kradła gotówkę pozostawioną na zapleczach sklepu. Kobieta wykorzystywała moment nieuwagi pracowników i zabierała ich pieniądze.

27 grudnia 2016 roku jedna z pracownic sklepu z ulicy Zarzewskiej zorientowała się, że ktoś ukradł pieniądze które miała w  torebce znajdującej się na zapleczu. Ekspedientka straciła w ten sposób prawie 700 złotych. Zgłosiła ten fakt na policję. Bardzo podobne zgłoszenie otrzymali funkcjonariusze 4 stycznia 2017 stycznia. I tym razem łupem złodzieja padła gotówka z portfela jednej z osób pracującej w markecie. Sprawca dostał się na zaplecze sklepu, tam odnalazł torebkę kobiety i zabrał prawie 1300 złotych. Sprawą zajęli się kryminalni z VIII Komisariatu KMP w Łodzi. Szybko powiązali obie sprawy. Wytypowali również, że sprawcą jest 65-latka już wcześniej notowana za podobne przestępstwa. 10 stycznia 2017 roku jadący ulicą Przybyszewskiego kryminalni zauważyli podejrzewaną idącą ulicą. Jak się okazało kobieta właśnie wyszła ze sklepu, gdzie dokonała kolejnej kradzieży. Tym razem z szuflady sklepowej ukradła 1500 złotych utargu. 65-latka została zatrzymana. W rozmowie z policjantami przyznała się do wszystkich trzech kradzieży. Jak stwierdziła, wykorzystywała moment dostawy towaru i nieuwagę pracowników. Czasem zagadywała, że szuka pracy. Gdy nikt nie zwracał na nią uwagi, wchodziła na zaplecze i zabierała pieniądze. Ponieważ działała w warunkach recydywy grozi jej nawet do 7,5 roku za kratkami.

Dodaj komentarz

Wiadomości