Zarzuty dla leśniczego

Są zarzuty dla leśniczego, który w ubiegły piątek postrzelił śmiertelnie biegającego po podwórku psa. Leśniczy wyniósł zwierzę z posesji i porzucił kilka kilometrów dalej. 44-letni odpowie za zabicie psa wbrew przepisom ustawy o ochronie zwierząt. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu, wyjaśnił, że działał w obronie własnej, informuje Krzysztof Kopania,

Wiadomości